Ten znak XERO/WC jest dla mnie kultowy - wystąpił na jednym z moich pierwszych streetów, w towarzystwie dwóch panów w kapeluszach (lekko rozmyci).
Sprawdziłem, zgadza się, ale napis z tamtych czasów był nieco inny, pewnie co jakiś czas ulega zniszczeniu.
To zdjęcie to dowód na pomysłowość rodzimego biznesu. Pecunia non olet.
Ten znak XERO/WC jest dla mnie kultowy - wystąpił na jednym z moich pierwszych streetów, w towarzystwie dwóch panów w kapeluszach (lekko rozmyci).
OdpowiedzUsuńSprawdziłem, zgadza się, ale napis z tamtych czasów był nieco inny, pewnie co jakiś czas ulega zniszczeniu.
OdpowiedzUsuńTo zdjęcie to dowód na pomysłowość rodzimego biznesu. Pecunia non olet.
OdpowiedzUsuń